przestępstwa gospodarcze

Czy podanie numeru konta bankowego innej osobie jest bezpieczne?

Wiadomo, że jeśli chcesz coś sprzedać w internecie, to zazwyczaj podajesz kupującemu swoje dane osobowe (imię nazwisko) i nr konta, by dokonał zapłaty. Co do zasady podanie numeru konta bankowego w takiej sytuacji jest bezpieczne. Warto jednak podchodzić z ostrożnością do podawania numeru rachunku innym osobom, bo może okazać się, że Twoje konto bankowe może posłużyć do popełnienia przestępstwa.

Przykład:

Zdzisław był dobrym kolegą, nigdy nie odmawiał pomocy. Gdy dowiedział się na imprezie, że jego znajomej, Krystynie, bank zablokował dostęp do konta, bo kilka razy źle wpisała hasło i nie mogła dogadać się z panią z infolinii banku w celu odblokowania, spytał się, czy może jakoś jej pomóc. Wiedział, że Krystyna prowadzi firmę i sprzedaje sprzęt elektroniczny w sklepie internetowym, więc musi mieć dostęp do konta, żeby sprawdzać, czy klienci zapłacili jej za towar. Bez dostępu do konta nie mogłaby przecież zarabiać pieniędzy, a ma na utrzymaniu dwoje dzieci i spłaca kredyt hipoteczny. Zdzisław sam zaproponował Krystynie, że do chwili odblokowania jej konta i wyjaśnienia sprawy przez bank, może podawać kupującym numer jego rachunku bankowego, a on potem będzie przekazywał jej wszystko w gotówce

Jak obiecał, tak zrobił. W ciągu kilku dni otrzymał od klientów Krystyny na swoje konto 40.000 zł. Całą kwotę wypłacił w siedzibie swojego banku i przekazał Krystynie w gotówce. Ta w ramach wdzięczności za uratowanie z beznadziejnej sytuacji (ach, ta bezduszna bankowa biurokracja) dała mu 500 zł za pomoc.

Pół roku później Zdzisław dostał z prokuratory „zaproszenie” na przesłuchanie w charakterze podejrzanego o współdziałanie w praniu pieniędzy (art. 299 § 5 w zw. z § 1 k.k.). Okazało się, że Krystynie nigdy zostało zablokowane konto bankowe. W rzeczywistości pieniądze, które otrzymał Zdzisław, nie pochodziły od klientów Krystyny, tylko pochodziły z przestępstw popełnianych przez Krystynę. Na urlopie macierzyńskim Krystyna nauczyła się, jak instalować szkodliwe oprogramowanie na komputerach znajomych, którzy otrzymywali wiadomość z banku, że na ich rachunek została omyłkowo przelana kwota 10.000 zł, po czym pojawiała się zakładka z wypełnionymi danymi do zwrotu tej kwoty. W już wypełnionym formularzu widniał numer konta Zdzisława. W rzeczywistości wcześniej znajomy nie otrzymali omyłkowo żadnego przelewu i przelewali własne 10.000 zł na konto Zdzisława.

Prokurator uznał, że skoro Zdzisław otrzymał 500 zł od Krystyny za udostępnienie swojego konta bankowego, to musiał być świadomy, że bierze udział w popełnieniu przestępstwa i musiał być świadomy, że kwota 40.000 zł pochodzi z innego przestępstwa, więc był współsprawcą Krystyny w przestępstwie prania pieniędzy.

Czy podanie innej osobie numeru konta bankowego może stanowić przestępstwo?

Opisane zachowanie Zdzisława, który chciał szczerze pomóc znajomej, może być potraktowane przez prokuraturę jako przestępstwo. Bez podania swojego numeru konta bankowego popełnienie przestępstw przez Krystynę było niemożliwe lub znacznie utrudnione.

Zarzut, który chce postawić prokurator Zdzisławowi, jest bardzo poważny – za współdziałanie w praniu pieniędzmi grozi kara pozbawienia wolności od 1 do 10 lat (na czym polega pranie brudnych pieniędzy przeczytasz w moim wcześniejszym wpisie – KLIK). Nie oznacza to, że Zdzisław zostanie skazany za to przestępstwo. Można je popełnić tylko umyślnie, czyli prokurator musi udowodnić, że Zdzisław był świadomy, że jego zachowanie może prowadzić do popełnienia przestępstwa (miał zamiar popełnienia przestępstwa) i chciał popełnić przestępstwo bądź się na to godził (art. 9 § 1 k.k.). Nie wystarczy stwierdzenie, że Zdzisław przewidywał albo mógł przewidzieć możliwość popełnienia przestępstwa, bo świadczyłoby to o tym, że Zdzisław działał nieumyślnie (art. 9 § 2 k.k.), a zarzucone mu przestępstwo można popełnić tylko umyślnie (art. 299 § 5 k.k. w zw. z § 1 k.k.).

Czy podanie innej osobie numeru konta bankowego to udział w praniu pieniędzy?

Udostępnienie rachunku bankowego innej osobie, które ma służyć do przepływu pieniędzy pochodzących z przestępstwa, jest kwalifikowane w różny sposób przez sądy. Zarzut współudziału w praniu brudnych pieniędzy to w praktyce najsurowszy zarzut, jaki można postawić za takie działanie. W kolejnym wpisie na blogu opiszę warianty, jakie wchodzą w grę, jeśli chodzi o kwalifikację prawną za udostępnienie numeru konta bankowego innej osobie.


Photo by Jametlene Reskp on Unsplash


adwokat doktor Joanna Machlańska

Potrzebujesz wsparcia prawnego? Skontaktuj się ze mną: 

kancelaria@adwokatmachlanska.pl +48 509 022 374

www.adwokatmachlanska.pl